slagg

Teraz jest poniedziałek, 20 stycznia 2020, 14:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 1 z 1
 [ Posty: 2 ] 

Cele i zadania 75th Ranger Regiment /autor Mario75, Skura


Autor Wiadomość
PostNapisane: sobota, 6 marca 2010, 18:58 
Offline
Nadszyszkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 22:39
Posty: 2135
Lokalizacja: Rowy
mario75
Cele i zadania 75th Ranger Regiment

75th Ranger Regiment to elitarny pułk lekkiej piechoty US Army, będący również częścią USSOCOM (United States Special Operations Command). Żołnierze Regimentu przechodzą szkolenie spadochronowe (airborne) oraz desantu powietrznego za pomocą śmigłowca (air assault). Zrzuty spadochronowe odbywają się najczęściej z samolotów C-130 Hercules lub C-141 Starlifter, czasem również z C-17 Globemaster III. Większość zrzutów wykonuje się "z linki", tzn. spadochron jest automatycznie otwierany po opuszczeniu samolotu. Niektórzy żołnierze są dodatkowo przeszkoleni w technikach HALO (High Altitude - Low Opening, czyli skok z dużej wysokości i otwarcie na niskiej) oraz HAHO (High Altitude - High Opening, czyli skok i otwarcie spadochronu na dużej wysokości), w których spadochron jest ręcznie otwierany na odpowiedniej wysokości. Desant śmigłowcowy najczęściej wykonywany jest z maszyn UH-60 Blackhawk lub ich specjalnych wersji - MH-60 - należących do 160th Special Operations Aviation Regiment (Airborne) (160th SOAR(A)). Czasem używane są śmigłowce CH-47 lub MH-47 Chinook. Często stosowaną metodą desantu ze śmigłowca jest zjazd na linie (tzw. fast roping), ale jeśli teren i sytuacja na to pozwala żołnierze opuszczają śmigłowiec po wylądowaniu. Dodatkowo Rangersi szkoleni są w desancie z wody - zazwyczaj przy użyciu łodzi pontonowych Zodiac.

Wszystkie te umiejętności, oraz wiele innych, pozwalają Rangersom wykonywać szereg zadań, z których najczęstsze to:

* bezpośrednie ataki z lądu, powietrza i wody,
* wykonywanie uderzeń i rajdów za liniami wroga,
* przejmowanie lotnisk oraz innych kluczowych celów strategicznych,
* misje ratunkowe i przejmowanie sprzętu (np. z zestrzelonych samolotów),
* zabezpieczanie operacji specjalnych oraz wsparcie innych jednostek USSOCOM.

W przypadku błyskawicznych ofensyw i dynamicznie zmieniającej się sytuacji Rangersi po wykonaniu swojego głównego zadania, którym może być np. charakterystyczne dla nich przejmowanie lotniska, dołączają do większej jednostki kontynuując działania w roli zwykłej piechoty. Warto zaznaczyć, że chociaż podstawową jednostką operacyjną Rangersów jest kompania, to zdarza się, że do niektórych zadań przydzielane są pojedyncze plutony, a nawet drużyny. Oczywiście pewne operacje wymagają zaangażowania całego Regimentu, jednak obecnie powszechną praktyką są precyzyjne uderzenia małymi siłami, do których Rangersi doskonale się nadają.

Istotnym elementem zwiększającym mobilność oraz elastyczność działań Rangersów jest sprawne działanie wywiadu oraz pewne procedury obowiązujące w Regimencie. Najważniejszą, a na pewno najszerzej znaną z procedur, jest utrzymywanie ciągłej gotowości bojowej przez jeden z batalionów 24 godziny na dobę. Taki batalion, określany jako Ranger Ready Force (RRF), może być przerzucony w dowolne miejsce na Ziemi w ciągu osiemnastu godzin. Aby to osiągnąć żołnierze należący do RRF muszą być bez przerwy dostępni na każde wezwanie, ich broń jest regularnie sprawdzana, zapasy na ewentualną misję są zawsze przygotowane i spakowane do transportu, a sami żołnierze otrzymują szereg szczepionek na różne choroby. Rolą wywiadu w przygotowaniu RRF jest ciągłe uaktualnianie danych na temat dziesięciu najprawdopodobniejszych miejsc konfliktu (tzw. "top ten hot country list"). Raporty wywiadu są stale dostępne dla dowództwa Regimentu, które może niezwłocznie przekazać je żołnierzom wyruszającym na misję. Do pozostałych zadań wywiadu należy miedzy innymi: analizowanie danych wywiadowczych pochodzących z wyższych szczebli dowodzenia, sugerowanie zmian w strukturze organizacyjnej i doktrynie wojennej oraz zbieranie danych na temat aktualnie prowadzonych działań.

Wszystkie te cechy czynią 75th Ranger Regiment jednostką o ogromnych możliwościach operacyjnych, niezależnie od miejsca czy rodzaju konfliktu.

Źródła:

* "The Roles of MI NCOs in the 75th Ranger Regiment" by Sergeant First Class James A. Blaess

https://www.infantry.army.mil/75thranger/index.asp
http://www.soc.mil/75thrr/75th_home.htm

źródło: http://75thrangers.net Autor: Stefan Bednarski

_________________
Administrator
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 6 marca 2010, 18:59 
Offline
Nadszyszkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 lutego 2010, 22:39
Posty: 2135
Lokalizacja: Rowy
Skura
75th Rangers Regiment - Rangers Lead The Way.

75. Pułk Rangersów jest elitarną Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych (US Army), która podlega Dowództwu Operacji Specjalnych Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych (United States Army Special Operations Command- USSOCOM).

Pułk to jednostka lekkiej piechoty spadochronowej, przeznaczona do działania przede wszystkim siłami co najmniej kompanii - ich głównym zadaniem są operacje niszczenia obrony, przechwytywania ważnych obiektów i instalacji, przede wszystkim lotnisk. Realizują zadania, w których nie sprawdziłyby się klasyczne jednostki specjalne - zwykle za małe i zbyt słabo uzbrojone, by podjąć walkę z jednostkami regularnymi. Inne zadania rangersów to "leśne" akcje bezpośrednie - zasadzki i rajdy w sile co najmniej plutonu. Trzon rangersów stanowią szeregowi żołnierze, dowodzeni przez młodszych podoficerów. Dla porównania - blisko 150-cio osobową kompanią dowodzi kapitan.

The First Battalion:
W 1984 został zorganizowany 3-ci Batalion. Wszystkie trzy bataliony były pod komendą nowej kwatery głównej Rangersów - 75 pułku piechoty (Rangersów). Bataliony Rangersów przeprowadziły bojowe ataki spadochronowe na Grenadę (1983) i Panamę (1989), oraz walczyli w operacji Eagle Claw, Desert Storm, na Haiti i w Somalii. 75 pułk piechoty (Rangersów) został przemianowany w 1986r. na 75 pułk Rangersów.

Dziś, ludzie z 75 pułku Rangersów są przydzielani do zadań i misji podobnych do tych, które podejmowali ich przodkowie podczas minionych trzech i pół wieku. Broń i środki transportu rangersa zmieniły się znacząco; jednakże, podstawowa natura ich operacji pozostała taka sama. Jeśli doświadczony ranger z jednej z kompanii Roberta Rogersa powrócił z przeszłości i dołączył do współczesnego oddziału Rangersów, prawdopodobnie poczułby się jak w domu, po krótkim zapoznaniu się z bronią i treningu strzeleckim. Jednakże mogłoby to chwilę potrwać zanim przyzwyczaiłby się do spadochronu i desantu śmigłowcowego.

Wybuch w 1973 wojny na Bliskim Wschodzie uświadomił Departamentowi Armii potrzebę posiadania lekkich oddziałów mobilnych, które mogły by znaleźć się szybko w dowolnym punkcie zapalnym na świecie. Jesienią 1973 roku generał Creighton Abrams, wojskowy szef sztabu, sformułował ideę reaktywowania i zmodernizowania pierwszego oddziału Rangersów (od czasu drugiej wojny światowej) o sile jednego batalionu.

W styczniu 1974, przysłał wiadomość do organu kierującego tworzeniem batalionu Rangersów. Wyznaczył cele i misje oraz wybrał pierwszych oficerów. Poczuł że nieustępliwa, zdyscyplinowana i elitarna jednostka Rangersów ustaliłaby standard dla reszty Armii Stanów Zjednoczonych, a gdy Rangersi ukończyliby kurs i powrócili do regularnych jednostek, ich wpływ poprawiłby całą Armię. 'Komentarze' generała Abramsa (które stały się znane jako "Statut Abramsa") spowodowały że Rangersów z początku często nazywano "Własnością Abe'a"

Batalion Rangersów ma być elitą, wzorem, i najsprawniejszym batalionem piechoty na świecie; batalion, który uzbrojony i samowystarczalny nie oprze się nikomu. Batalion który powstrzyma wszelkich wrogów i bandytów, a jeżeli tego nie zrobi, powinien zostać rozwiązany.

Organizacja Batalionu musi być przeprowadzona właściwie, nie można szczędzić czasu na ten wysiłek, ponieważ po raz pierwszy musi zostać ustalone co jest do zrobienia oraz przy pomocy jakiego wyposażenia, środków i obiektów. Gdziekolwiek podąży batalion Rangersów, musi być oczywistym, że będzie najlepszy.

25 stycznia 1974 kwatera główna Armii Stanów Zjednoczonych forsuje Rozkaz, wydany jako Rozkaz Generalny 127, nakazujący uruchomienie 1 Batalionu Rangersów 75 pułku piechoty, z datą wejścia w życie 31 stycznia 1974. W lutym rozpoczęła się ogólnokrajowa selekcja, a ochotnicy zebrali się przy Fort Benning (Georgia) by przejść trening trwający od marca do czerwca 1974. Selekcja rangersów znana od czasów II wojny światowej zakłada o wiele trudniejszy, bardziej wyczerpujący i bardziej rygorystyczny wycisk , którego absolwentami zostają najwytrzymalsi żołnierze z dużych jednostek US Army, otrzymujący odznakę Ranger. Ranger Course jest znany na świecie ze swojego poziomu trudności - kursant przez wiele dni wyczerpujących zadań i nacisku instruktorów traci kilkanaście kilogramów swojej masy ciała. Znani polscy absolwenci kursu Ranger to Roman Polko i Piotr Patalong.

W 1996 powstał czwarty, specjalny batalion Rangersów Regimental Special Troops Battalion (RSTB) w dniu 17 lipca 2006. RSTB zajmuje się rekonesansem, wywiadem, komunikacją i obsługą techniczna pojazdów i sprzętu oraz. innych zadań typowych i nietypowych dla Globalnej Wojny Z Terroryzmem.

Rangersi wspierają połączone operacje specjalne mających na celu wsparcie polityki rządu Stanów Zjednoczonych.
Pułk Rangersów jest jednostką, która cały czas posiada wysoki stopień gotowości (18 godzin) do podjęcia działań w dowolnym obszarze świata.
Możliwości działania Rangersów obejmują:

- Infiltrację oraz ex-filtrację drogą lądową morską i powietrzną
- Prowadzenie akcji bezpośrednich
- Prowadzenie rajdów
- zwalczanie umocnionego przeciwnika
- Dokonywanie ewakuacji ludzi i sprzętu
- Prowadzenie operacji konwencjonalnych i specjalnych, które mogą być realizowane przez lekką piechotę

Przyjmuje się, że Pułk Rangersów może prowadzić działania samodzielne przez okres pięciu dni.

Organizacja:
75. Pułk Rangersów posiada w swojej strukturze organizacyjnej dowództwo, kompanię dowodzenia i trzy bataliony:

1st/75th Ranger Regiment stacjonuje w Hunter Army Airfield w stanie Georgia,

2nd/75th Ranger Regiment stacjonuje w Fort Lewis w stanie Washington,

3rd/75th Ranger Regiment stacjonuje w Fort Benning w stanie Georgia.

Liczebność pułku według etatu wynosi 1853 ludzi (156 oficerów, 13 chorążych i 1684 podoficerów oraz szeregowców).
Dowództwo pułku, wraz z kompanią dowodzenia liczy 128 ludzi (33 oficerów, 4 chorążych i 91 podoficerów oraz szeregowców).

Kompania dowodzenia liczy 57 żołnierzy (4 oficerów, 1 chorąży i 52 podoficerów oraz szeregowców), podzielonych pomiędzy dowództwo kompanii, pluton dowodzenia, pluton rozpoznawczy, zespól wsparcia ogniowego i zespół medyczny.

W skład plutonu dowodzenia wchodzi: dowództwo, sekcja łączności bazowej, sekcja łączności wysuniętej i sekcja kryptograficzna, w sumie 30 żołnierzy (1 oficer, 1 chorąży i 28 podoficerów oraz szeregowców).

Pułkowy pluton rozpoznawczy liczy 16 żołnierzy (1 oficer, 15 podoficerów oraz szeregowców) w dowództwie plutonu i trzech zespołach rozpoznawczych.

Każdy z trzech batalionów Rangersów liczy 575 ludzi (41 oficerów, 3 chorążych i 531 podoficerów oraz szeregowców).
W skład każdego z batalionów wchodzi dowództwo i kompania dowodzenia oraz trzy kompanie strzeleckie.

Uzbrojenie Rangersów:

Noże i bagnety:
- M9 Bayonet
- M11 Knife (EOD)
- Mk 2 Knife (Ka-Bar)

Miecze oficerskie:
- Model 1902 Szabla oficerska

Broń krótka:
- M9 (Beretta 92F/FS)
- M11 (SIG Sauer P228)
- Mk 24 Mod 0 (SIG/Sauer P226)
- Sig P229R DAK kaliber.40 S&W)
- Heckler & Koch Mk 23 Mod 0 SOCOM, kalibru .45 ACP)

Strzelby:
- Mossberg 500
- Mossberg 590
- Remington 870
- Winchester 1200
- M1014 (Benelli M4 Super 90)

Pistolety maszynowe:
- MP5SD3/5/6
- MP5A
- MP5K

Karabinki kompaktowe:
- Colt Model 733 (5.56 x 45 mm NATO)
- Mk 18 Mod 0 CQBR (CQB Assault Rifle, 5.56 x 45 mm NATO)

Karabiny i karabinki:
- M16A2/A3/A4
- M4/A1
- HK 416

Karabiny maszynowe:
- M249 (5.56 x 45 mm NATO)
+ M60 (7.62 x 51 mm NATO)
+ M240B/G (7.62 x 51 mm NATO)
+ M2 (Heavy Machine Gun, 12.7 x 99 mm BMG)
+ GAU-2/A/M134 wielolufowy km w systemie Gatlinga), 7.62 x 51 mm NATO)
- Mk 46 Mod 0/1 (5.56 x 45 mm NATO)
- Mk 48 Mod 0/1 (7.62 x 51 mm NATO)

Karabiny snajperskie i wyborowe:
- Barret M82A1M/A3 (Barrett M82A3; Special Application Scoped Rifle, 12.7 x 99 mm BMG)
- M14 (Semi-Automatic Rifle, 7.62 x 51 mm NATO)
- Remington M24 SWS (Bolt Action Sniper Rifle, 7.62 x 51 mm NATO)
- Stoner SR-25 (Semi-Automatic Sniper Rifle, 7.62 x 51 mm NATO)
- XM107/M107 (Long Range Sniper Rifle, 12.7 x 99 mm BMG)
- US Army Squad Designated Marksman Rifle (SDMR) (Designated Marksman Rifle, 5.56 x 45 mm NATO)
- M110 (KAC SR-XM110; Semi-Automatic Sniper System, 7.62 x 51 mm NATO)

Broń przeciwpancerna/granatniki/ładunki wybuchowe:
- M136 (Bofors AT4; Disposable Recoilless Rifle, 84 mm)
+ Karl Gustav M3 RAAWS (Recoilless Rifle, 84 mm)
- M18 Claymore
- Granatnik podufowy M203A1/A2 (40 x 46 mm)
- Granatnik rakietowy M72A5/A6/A7 LAW (Disposable Rocket Launcher, 66 mm)
- Granatnik jednostrzałowy M79 (Grenade Launcher, 40 x 46 mm)
- Granatnik wielokomorowy M32 MGL (Multiple-Shot Grenade Launcher, 40 x 46 mm)
+ Mk 153 Mod 0 SMAW (Shoulder-Launched Multipurpose Assault Weapon; Rocket Launcher, 83 mm)

Granaty ręczne:
- M67 (frag)
- M18 (smoke)
- M83 (smoke)
- M14 (incendary)
- M84 (stun, flashbang)
- M116/A1 (stun, flashbang)

Wyrzutnie rakiet kierowanych:
+ FIM-92 Stinger
+ FGM-148 Javelin

Moździerze:
+ M29 81 mm
+ M224 60 mm
+ M252 81 mm

Pojazdy rangersów to:
- różne odmiany samochodów HMMWV,
- motocykle Kawasaki KLR250
- zmodyfikowane motocykle Suzuki DS80
- terenowe motocykle terenowe - quady
- łodzie Zodiac
- w każdym batalionie Rangersów znajduje się 12 pojazdów Ranger Special Operations Vehicle (RSOV), czyli zmodyfikowanych Land Rowerów 110, które nie są pojazdami szturmowymi, ale mają zapewnić Rangersom mobilność taktyczną, mogą też służyć jako platforma uzbrojenia. Załoga RSOV to 6-7 osób, w uchwycie i obrotnicy mogą być mocowane karabiny M240 i M2 oraz granatnik M19. RSOV, które zastąpiły jeepy M 151, są też wykorzystywane jako ciągniki moździerzy, pojazdy ewakuacji medycznej i wozy łączności. Broń zamontowana na pojazdach obejmuje MK-19 automatyczny granatnik 40mm , średnie karabiny maszynowe M60 i M240B , ciężkie karabiny maszynowe Browning M2 kalibru 0.50 cala (12,7 BMG) Pod wpływem doświadczeń z Somalii, Afganistanu i Iraku podjęto decyzję o modernizacji struktury pułku i wyposażenia. Modernizacja struktur polegająca na zwiększeniu liczby strzelców wyborowych w pułku już została przeprowadzona. W trakcie jest natomiast doposażenie 75 Pułku w 10 KTO Stryker.
- a także w ramach wsparcia/współpracy maszyny i ich obsługa 160 Pułku Lotniczego SOAR: śmigłowce MH-47 Chinook, MH-60 K/L Blackhawk i MH-6 Litlle Bird.

Operacje:

Just Cause:
Rangersi stali na czele dwóch istotnych akcji. Jednocześnie desant spadochronowy był przeprowadzony na międzynarodowe lotnisko Torrijos/Tocumen, lotnisko wojskowe Rio Hato i na dom generała Manuela Noriegi, aby zneutralizować Panamskie Siły Zbrojne. Rangersi pojmali 1014 jeńców i przejęli 18000 sztuk broni różnego typu.

Gothic Serpent:
Jedną z najbardziej krwawych akcji we współczesnej historii Rangersów była operacja wojskowa w Somalii w 1993 roku. Najpotężniejszy z watażków somalijskich Mohammed Farrah Adid rozpoczął akcje rabunku pomocy żywnościowej dostarczanej potrzebującym mieszkańcom Mogadiszu - głód i anarchia były najlepszym sprzymierzeńcem terrorystów W wyniku działalności propagandowej i terrorystycznej Mohammeda Farrraha Aidida, mieszkańcy Mogadiszu stali się wrogo nastawieni do wojsk ONZ zwalczających klęskę głodu w Somalii i przyłączyli się do zbrojnych ataków na obce wojska i pracowników humanitarnych. Rząd USA postanowił rozwiązać sytuacje aresztując Aidida i jego oficerów. Podczas planowania operacji w Ameryce, Aidid zdążył zjednoczyć wszystkie bojówki operujące w Mogadiszhu przeciwko cudzoziemcom, w ten sposób postała wielomilionowa armia mężczyzn, kobiet i dzieci uzbrojonych w karabinki Ak47 i granatniki - gotowa zabijać obcych za działkę khatu - miejscowej rośliny odurzającej. Plan akcji zakładał atak Delta Force i 160SOAR na kwaterę główną bojowników z dachu budynku, Rangersi mieli desantować się w czterech strategicznych skrzyżowaniach i zabezpieczać teren a konwój naziemny miał zabrać jeńców na lotnisko. Po zestrzeleniu 2 helikopterów Black Hawk nastąpił masywny atak uzbrojonych tłumów na grupy żołnierzy Delty, Rangers i zestrzelone załogi helikopterów. Misja stała się walką żołnierzy o własne życie i możliwość pomocy zestrzelonym lotnikom. Komandosi Delty, Rangersi, lotnicy i medycy stali się obiektami polowania - wykazując wielkie bohaterstwo w ratowaniu ciężko rannych kolegów i samych siebie. Byli ostrzeliwani ze wszystkich stron przez setki bojowników. Zginęło 18 żołnierzy amerykańskich, szczególnie Rangersów, w czasie nieustępliwej walki z przeważającymi siłami wroga.

Bliski Wschód:
Nagłośniona przez media informacyjne operacja w Afganistanie, w której brali udział Rangersi to stracie na szczycie Takur Ghar 4 marca 2002 r. Zajęcie tego górującego nad doliną Shah-e-Kot szczytu przez siły specjalne miało wesprzeć operację Anakonda, w ramach, której siły specjalne pełniły rolę „oczu i uszu" oddziałów 10. Dywizji Górskiej, 101. Dywizji Powietrzno-Szturmowej i sił afgańskich, które stosując taktykę „młota i kowadła" miały zniszczyć siły Talibów i Al Kaidy w górach na południe od Gardez. Zajmowanie dogodnie położonych w górach punktów obserwacyjnych przez grupy sił specjalnych koalicji i kierowanie stamtąd uderzeniami lotnictwa oraz własnych wojsk lądowych za pomocą łączności satelitarnej (tzw. Kill TV) było powszechną praktyką. Rozpoznawcze grupa specjalna złożona z komandosów Marynarki Wojennej SEALs i komandosów Sił Powietrznych wyspecjalizowanych w naprowadzaniu lotnictwa (Combat Controllers – CCT) miała zająć pozycje obserwacyjne na szczycie Takur Ghar. Jednak z powodu strategicznego znaczenia szczytu zwrócił on też uwagę przeciwników w efekcie, czego na szczycie wcześniej umocnili się bojownicy Al Kaidy. Miejsce to nie zostało wcześniej rozpoznane z powodu zmian i zamieszania w organizacji ruchu powietrznego.
4 marca, we wczesnych godzinach rannych, około 0.30 czasu miejscowego, śmigłowiec MH-47E (kryptonim Razor 03) z 2. Batalionu, 160. Pułku Lotniczego Operacji Specjalnych, z rozpoznawczą grupą specjalną, został ostrzelany w momencie przyziemienia na szczycie Takur Ghar. W wyniku trafienia pociskiem RPG. uszkodzona została instalacja hydrauliczna i olejowa. Pilot zaczął wykonywać manewry awaryjne, przez co z otwartej tylnej rampy ładunkowej wypadło dwóch ludzi. Członek załogi śmigłowca był asekuracyjnie przywiązany, ale bosman SEAL Neil Roberts spadł na ziemię. Śmigłowiec odleciał. Według komunikatu Departamentu Obrony Roberts ostrzeliwał się zanim został zabity. Pilotowi udało się awaryjnie wylądować siedem kilometrów na północ od miejsca zdarzenia. Pięciu komandosów Marynarki Wojennej, jeden CCT i załoga śmigłowca zostali ewakuowani przez inny śmigłowiec (Razor 04) do Gardez. Sześciu ewakuowanych komandosów chciało wrócić po swojego kolegę i około 0500 czasu miejscowego Razor 04 lądował na Takur Ghar. Mimo ostrzału z ziemi komandosi zdołali wysiąść, a śmigłowiec odleciał. Żołnierze znaleźli się w pobliżu miejsca gdzie po raz ostatni widziano Robertsa. Jednak przeciwnik nie spał, komandosi musieli podjąć walkę z liczniejszym przeciwnikiem mającym oparcie w umocnieniach polowych. Wkrótce zginął komandos Sił Powietrznych sierż. John Chapman, a dwóch SEAL-sów zostało poważnie rannych (grupa poniosła więc 50% strat).
W tej sytuacji o godz. 0545 czasu miejscowego dwa śmigłowce (Razor 01 i 02) z siłami szybkiego reagowania wystartowały z Gardez w kierunku Takur Ghar. Tak późne wysłanie grupy szybkiego reagowania było prawdopodobnie spowodowane brakiem rozeznania dowództwa w rzeczywistej sytuacji grupy specjalnej w wyniku przeciążenia prowadzonymi rozległymi działaniami operacji Anakonda. Razor 01 z 10 Rangersami i trzema komandosami Sił Powietrznych pojawił się nad Takur Ghar tuż przed świtem. Śmigłowiec został ostrzelany w momencie przyziemienia z granatników i broni maszynowej na tyle skutecznie, że pilot musiał lądować kontolowaną kraksą. Pilot został ranny, a boczny strzelec sierż. Phil Svitak zabity. Jeden z Rangersów został zabity wewnętrzu śmigłowca, dwóch kolejnych w momencie opuszczenia rampy (polegli to kaprale Marc A. Anderson i Matthew A. Commons oraz sierż. Bradley S. Crose). Rangersi zajęli pozycje obronne wokół śmigłowca jednak, wobec co najmniej dwukrotnej przewagi przeciwnika musieli zrezygnować z rozpoczęcia szturmu. Kontroler CCT, który przyleciał razem z grupą Razor 01 wezwał wsparcie powietrzne, które uderzyło o 0700 czasu miejscowego na cele położone 50 m. od pozycji Rangersów.
Drugi ze śmigłowców sił szybkiego reagowania otrzymał polecenie lądowania w bezpieczniejszym miejscu. Razor 02 z 10 Rangersami na pokładzie wylądował 800 m na wschód i około 600 m poniżej szczytu. Oba zespoły szybkiego reagowania połączyły się dopiero około 1030 czasu miejscowego. Wspinaczka w prawie metrowym śniegu trwała od 0830. Dodatkowym utrudnieniem była ciepła odzież i kevlarowe płyty ochronne w kamizelkach kuloodpornych, które utrudniały szybkie przemieszczanie o własnych siłach. Po kolejnym uderzeniu lotniczym wzmocnione siły Rangersów, wspierane przez ogień dwóch karabinów maszynowych, przypuścili atak na umocnienia nieprzyjaciela. W zdobytym bunkrze znaleziono ciała Robertsa i Chapmana. Amerykanie zajęli pozycje obronne na samym szczycie. Okazało się jednak, że są wystawieni na ostrzał z sąsiednich szczytów, dwóch kolejnych komandosów zostało rannych. Niebezpieczeństwo zostało zażegnane przez kolejne uderzenia lotnictwa. Jednak jeden z komandosów Sił Powietrznych kapral Jason Cunningham zmarł z powodu ran - dowództwo odmówiło wysłania śmigłowca ewakuacji medycznej, najprawdopodobniej nie chciano ryzykować utraty kolejnej maszyny. Odizolowana grupa żołnierzy sil specjalnych, ostrzeliwana sporadycznym ogniem broni strzeleckiej i moździerzy, oczekiwała ewakuacji do zapadnięcia zmroku. Wszystkich, żywych i martwych, zabrano drogą powietrzną o 20.15 czasu lokalnego, po około 18 godzinach od śmierci Neila Robertsa.
Podczas operacji Enduring Freedom I żołnierze 75. pułku brali udział w kilku operacjach, które zostały mocno nagłośnione w mediach informacyjnych i dzięki temu są znane.
Jedną z nich był desant spadochronowy na tzw. Obiekt Rhino, czyli lotnisko na Pustyni Helmand na północny zachód od Kandaharu. Podczas operacji na Grenadzie i w Panamie Rangersi przeprowadzali desanty bojowe z niskich wysokości, ale w tym wypadku mieli być nie pierwszym rzutem sił, lecz siłami głównymi. W operacji przeprowadzonej 19 października 2001 r. brały udział następujące elementy 75. Pułku (Task Force 3/75): oddział wydzielony z dowództwa i kompanii dowodzenia Pułku, oddział wydzielony dowództwa i kompanii dowodzenia 3. Batalionu, kompanie „A” i „C” z 3. Batalionu.
Po czterech godzinach lotu, o godz. 1845 czas uniwersalnego Greenwich (Zulu), 199 Rangersów wyskoczyło na spadochronach nad Obiektem Rhino z czterech samolotów MC- 130 Combat Talon, z wysokości 800 stóp (ok. 245 m.). Wcześniej na miejscu operacji byli żołnierze Sił Specjalnych naprowadzający desant. W operacji brali też udział żołnierze 3. Batalionu Operacji Psychologicznych oraz innych jednostek, głównie jednostek specjalnych Sil Powietrznych (special tactics squadrons). Operacja była poprzedzona bombardowaniem przeprowadzonym przez samoloty B-2 i wsparta przez „gunshipy" AC-130 Spectre. Zadania postawione przed wymienionymi siłami obejmowały:
- Przeprowadzenie nocnego desantu spadochronowego i zajęcie oddalonego pustynnego pasa startowego
- Zniszczenie sił Al Kaidy i Talibów
- Zebranie informacji (materiałów wywiadowczych)
- Przygotowanie stacji przeładunku i transportu rannych dla innych prowadzonych równolegle operacji bojowych
- Zorganizowanie wysuniętego punktu uzbrajania i uzupełniania paliwa (Forward Arming and Refueling Point - FARP) dla śmigłowców
- Ocenę przydatności pasa startowego dla przyszłych operacji

Sam Obiekt Rhino został podzielony na cztery mniejsze obiekty: Tin, Iron, Copper i Cobalt. Kompania „A” po desantowaniu zabezpieczyła obiekty Tin i Iron. Kompania „C” zabezpieczyła obiekt Cobalt, czyli ogrodzony obóz zbudowany z murowanych budynków, zbombardowany i ostrzelany wcześniej przez samoloty.
W czternaście minut po tym jak kompania „C” przystąpiła do oczyszczania zabudowań, na pasie startowym wylądował pierwszy MC- 130 z zespołem medycznym na pokładzie. Medycy zajęli się dwoma Rangersami, którzy odnieśli obrażenia podczas skoku. Równocześnie komandosi Sił Powietrznych obsługujący pas startowy potwierdzili jego przygotowanie i oznakowanie oraz gotowość do przyjęcia samolotów transportowych z uzbrojeniem i paliwem dla śmigłowców. Sześć minut później na Lotnisku wylądowało kilka śmigłowców prowadzących wsparcie równoległych operacji Sil Specjalnych, w których uzupełniono paliwo i amunicję. W tym samym czasie AC-130 zniszczyły zmierzające w kierunku lotniska samochody i grupy piechurów. Rangersi, którzy zabezpieczali obszar operacji opuścili Obiekt Rhino po 5 godzinach i 24 minutach, zabierając ze sobą systemy naprowadzania samolotów.

Równolegle 26 Rangersów z kompanii „B”, 3. Batalionu i dwóch komandosów sil powietrznych było desantowanych na innym lądowisku, tzw. Obiekt Honda. Doszło tam do katastrofy śmigłowca MH-60K, w której zginęło dwóch Rangersów (kaprale John Edmunds i Kristofor Stonesifer). Celem tej operacji było najprawdopodobniej wsparcie większej operacji, której celem był Obiekt Rhino, jednak przebieg tej operacji i jej cele nie są całkowicie jasne.


Podobna operacja została przeprowadzona 13 listopada 2001 r. 32 Rangersów z kompanii „B”, 3. Batalionu i ośmiu komandosów Sił Powietrznych zostało desantowanych o godz. 1800 czasu uniwersalnego z wysokości 800 stóp na północny zachód od Kandacharu. Celem był pustynny pas startowy o kryptonimie Bastogne, który mial zostać przystosowany do przyjęcia samolotów transportowych i na którym miał zostać rozwinięty FARP. O 19.15 na pasie wylądował MC-130 i dwa śmigłowce, a o 19.30 następny MC-130 z dwoma śmigłowcami. W ciągu mniej niż 15 min. dwa FARP zostały rozwinięte, a cztery śmigłowce wystartowały celem wykonania przydzielonych zadań. Po ich starcie oba MC-130 wystartowały, aby w powietrzu uzupełnić paliwo. O 2100 śmigłowce powróciły aby uzupełnić paliwo i uzbrojenie i wykonać kolejne zadanie. Godzinę i 22 min. później powróciły dwa MC-130, aby zabrać sprzęt i ludzi. Amerykanie opuścili pustynne lądowisko Bastogne o 2334. Kolejne podobne działania zostały podjęte w ramach wsparcia operacji Relentless Strike. W nocy z 16 na 17 listopada 2001 r. 48 Rangersów z kompanii „A”, 3. Batalionu i komandosów Sił Powietrznych wraz z sześcioma pojazdami HMMWV (w wersji Desert Mobility Vehicle) zostało przerzuconych przez samoloty MC- 130 na pustynne lądowisko o kryptonimie Anzio*. Kolumna pojazdów osiągnęła rejon następnego lądowiska o kryptonimie Bulge, które zostało zabezpieczone i przygotowane do przyjęcia samolotów transportowych. 18 listopada o 1600 czasu uniwersalnego na lądowisku wylądował MC-130 z dwoma śmigłowcami FARP Działania śmigłowców z lądowiska Bulge były prowadzone przez dwie noce. 19 listopada żołnierze i sprzęt zostali zabrani drogą powietrzną.


Żołnierze 75. Pułku walczyli też w 2003 r. w Iraku. W początkowym okresie irackiej operacji, 24 marca 2003 r. kompania „C”, 3. Batalionu z elementami dowództwa i kompanii dowodzenia 3. Batalionu operowała w okolicy miasta Al Qaim w pobliżu granicy syryjskiej. Kilka dni później, w nocy z 28 na 29 marca kompania „A” 3. Batalionu wzmocniona elementami dowództwa i kompanii dowodzenia 3. Batalionu zajęła lotnisko H1 w zachodnim Iraku. W sumie, w pierwszych dniach operacji Iraqi Freedom na północ od Bagdadu, działało pięć kompanii Rangersów z 45 pojazdami terenowymi. Rangersi kontrolowali kluczowe obiekty i terytorium o obszarze 250 na 100 km odcinając drogi ucieczki do Syrii.
Najbardziej nagłośniona operacja rangersów z tego okresu to zajęcie tzw. Obiektu Lynx, czyli tamy Hadithah na rzece Eufrat. Była to klasyczna operacja sił specjalnych polegająca na zdobyciu, zajęciu i utrzymaniu ważnego obiektu do czasu podejścia własnych sił. Dowództwo amerykańskie obawiało się, że tama może zostać wysadzona, co doprowadziłoby do zalania olbrzymiego obszaru powodując katastrofę humanitarną i utrudniając natarcie, 3. Dywizji Piechoty (zmechanizowanej), która z południa nacierała na Bagdad. zadanie opanowania tamy zostało powierzone 1. i 2. plutonowi z kompanii „B” oraz 3. plutonowi z kompanii „C”, 3. Batalionu. Rangersi wyruszyli z lotniska H1 29 marca, a do Obiektu Lynx dotarli we wczesnych godzinach rannych 31 marca. Spodziewano się, ze tama jest broniona przez 100-200 żołnierzy, pojazdy opancerzone (w rym czołgi T-55), co najmniej 50 armat przeciwlotniczych różnych kalibrów. Tama (zapora, elektrownia i 12 dużych murowanych budynków) została opanowana i sprawdzona dość szybko, doszło tylko do jednej krótkiej wymiany ognia z ciężkiej broni maszynowej. Irakijczycy, obawiając się uderzeń lotnictwa, opuścili wcześniej konstrukcję tamy i ukryli się na pozycjach na wzgórzu po stronie południowej (od strony północnej znajduje się zalew) na zachodnim brzegu Eufratu, jednak, kiedy zorientowali się, że tama została zajęta i kiedy Amerykanie pokazali się u podstawy tamy, otworzyli ogień z broni maszynowej i granatników. Rangersi, wsparci ogniem dwóch własnych moździerzy 120 mm oraz granatników automatycznych 40 mm i km 12,7 mm zamontowanych na pojazdach, odepchnęli Irakijczyków o około 1200 m, poza zasięg RPG. Pozycje Rangersów zostały około 30 minut później ostrzelane z moździerza ulokowanego na wyspie na zalewie, stanowisko moździerza zostało zlikwidowane celnym strzałem z ppk javelin. Jednak po około 45 minutach ostrzał z wyspy powtórzył się, ostatecznie wyspa została zbombardowana przez samoloty. Wymiana ognia trwała do brzasku 1 kwietnia. Dwie godziny po wschodzie słońca pozycje do tamy dotarł pojazd Rangersów z Tactical Operations Center 2, który miał dołączyć do 3. plutonu kompanii „C”, jednak zmylił drogę i w efekcie Rangersi nadjechali od strony południowej, musieli, więc przejechać przez irackie pozycje. W wyniku ostrzału z zasadzki samochód został poważnie uszkodzony, ale tylko kierowca został ranny w stopę. Przez cały dzień Irakijczycy ostrzeliwali amerykańskie pozycje i próbowali szturmem odbić tamę, byli jednak skutecznie powstrzymywani przez Rangersów wspieranych ogniem moździerzy i samoloty. Następnego dnia, 1 kwietnia, Irakijczycy dalej próbowali odbić tamę, przeprowadzali też rozpoznanie pozycji Rangersów z kajaka pływającego po zalewie. Kajak został zatopiony ogniem km 12,7 mm, a przy wziętym do niewoli Irakijczyku znaleziono szkice ich pozycji. Trzeciego dnia, 2 kwietnia, Irakijczycy zaczęli ostrzeliwać pozycje Rangersów z artylerii 155 mm, wcześniej wykorzystywali do tego celu moździerze i artylerię przeciwlotniczą, których stanowiska były szybko lokalizowane, a następnie niszczone przez lotnictwo.
W ciągu czwartego dnia, 3 kwietnia, Irakijczycy kontynuowali ostrzał artyleryjski, na pozycje Rangersów i tamę spadło ponad 450 pocisków. Jeden trafił bezpośrednio w stanowisko moździerza. Obsługa została wyrzucona w powietrze. Na szczęście jednak nie było ofiar śmiertelnych, jeden Rangers został ciężko ranny. Jednak tego dnia zginęło trzech Rangersów: sierż. Nino D. Livaudais, kapral Ryan P. Long i kpt. Russel B. Rippetoe. Do pozycji, której pilnowali podjechał samochód prowadzony przez dwie kobiety, jedna kobieta wyglądająca na ciężarną wysiadła i zaczęła wołać o pomoc. Kiedy Rangersi zbliżyli się do samochodu nastąpiła eksplozja.
Piątego dnia, 4 kwietnia, ostrzał artyleryjski ucichł, Rangersi zajęli i przeszukali budynki w pobliżu tamy, postawione od strony południowej na obu brzegach Eufratu. W budynkach tych znaleziono olbrzymie zapasy broni i amunicji. Następnego dnia, tj. 6 kwietnia odnotowano sporadyczny ostrzał artyleryjski. Popołudniu na pozycje Rangersów dotarły dwa czołgi M1 Abrams, a Rangersi otrzymali rozkaz zluzowania pozycji.
W ciągu sześciu dni walk o tamę Hadithah, Rangersi, przy wsparciu moździerzy i lotnictwa, zabili i wzięli do niewoli ponad 230 Irakijczyków, zniszczyli 29 czołgów T-55, trzy duże samochody ciężarowe, dwa motocykle, dziewięć armat S-60 kal. 57 mm, cztery działa plot ZU-23-2 kal. 23 mm, 14 innych środków przeciwlotniczych, 28 dział kal. 155 mm, 22 moździerze kal. 82 mm, sześć moździerzy kal. 60 mm, osiem składów amunicji, dziesięć niewielkich wojskowych jednostek pływających i jeden kajak.

O wartości i przydatności oddziału Rangersów świadczy fakt, że w ciągu ostatnich lat dwa państwa europejskie decydowały się na utworzenie na bazie istniejący jednostek powietrznodesantowych odpowiedników amerykańskich Rangersów. We Włoszech jest to 4. Pułk Alpejski Spadochroniarzy „Monte Cervino" (liczebnie ekwiwalent batalionu), a w Wielkiej Brytanii l. Batalion Pułku Spadochronowego. W Niemczech podobną rolę spełniają 26. i 31. Brygady Powietrznodesantowe podlegające Dywizji Operacji Specjalnych. W Polsce taką rolę mógłby spełniać jeden z batalionów 6. Brygady Desantowo-Szturmowej, np. 18. Batalion Desantowo-Szturmowy.

*kryptonimy Bastogne i Anzio zostały wybrane ku czci amerykańskich żołnierzy (w tym Rangersów) poległych w czasie II wojny światowej.

_________________
Administrator
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 1 z 1
 [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron